Chile to bardzo długi, różnorodny i zaskakujący kraj.Ale jeśli chodzi o podróże, prawie wszyscy lądują w tych samych miejscach: Santiago, Valparaíso, Atacama, Torres del Paine czy Wyspa Wielkanocna. Nic złego w tych klasykach; są wspaniałe. Ale jeśli masz ochotę na inny rodzaj podróży, spokojniejszy i mniej zatłoczony, kraj oferuje wiele alternatywnych miejsc, które wydają się idealne dla tych, którzy lubią zboczyć z utartych szlaków.
W tym artykule znajdziesz bardzo kompletny przewodnik po turystyce alternatywnej w ChileOd zagubionych wiosek w Patagonii i odległych archipelagów po ciche doliny, zielone i zrównoważone destynacje, trudne trasy trekkingowe i introspektywne przeżycia w sercu natury.
1. Puerto Williams i wyspa Navarino: nowy koniec świata

Poza stereotypem Ushuaia jako „miasta końca” świata”Po drugiej stronie Kanału Beagle, Chile zdobywa punkt dzięki Puerto Williams, niewielkiemu miastu, które oficjalnie uzyskało status miasta w 2019 roku i słusznie szczyci się tytułem najdalej na południe wysuniętego miasta na świecie. Tutaj klimat jest surowy nawet latem, kominy nigdy nie odpoczywają, a gorący talerz kraba królewskiego to praktycznie kwestia wiary.
Ludność Puerto Williams dzieli się na cywilów, personel wojskowy i ludność Yaghan.Nahua, niemal wymarły lud kajakowy, który niegdyś dominował w fiordach, kanałach i zatokach Ziemi Ognistej. Spacer po wiosce, rozmowy z jej mieszkańcami i zwiedzanie miejsc poświęconych ich kulturze to potężny sposób na zrozumienie historii ludzkości w tym odległym zakątku planety.

Wyspa Navarino to również raj dla miłośników ekstremalnych wędrówekLasy powykręcanych drzew lenga, ciemne, skaliste góry, niemal wieczne pola śnieżne i klimat zmieniający się w ciągu kilku minut. Główną atrakcją jest szlak Dientes de Navarino, uważany za jeden z najdalej na południe wysuniętych szlaków trekkingowych na świecie – dziki, wymagający i bez strażników parku, idealny tylko dla alpinistów z dużym doświadczeniem.
Z Puerto Williams organizowane są także wycieczki do Parku Narodowego Przylądka Horn., mityczny obszar dla każdego, kto marzy o wielkich morzach południowych, oraz wycieczki do Puerto Toro, kolejnej wioski położonej jeszcze dalej na południe, gdzie statek z Punta Arenas pojawia się tylko raz w miesiącu.
Jak dotrzeć do Puerto WilliamsMożna tam dotrzeć łodzią z Ushuaia przez Kanał Beagle lub lecąc z Punta Arenas do Puerto Williams. Z Punta Arenas kursują również statki, które płyną wolniej, ale są bardzo malownicze.
2. Puerto Edén i wyspa Wellington: czas zatrzymany w fiordach

Pośród niekończącej się sieci kanałów i fiordów Puerto Edén sprawia wrażenie miasta położonego poza czasem.Zajmuje niewielki pas lądu na wyspie Wellington i historycznie było terytorium Kawésqar, innego ludu uprawiającego kajakarstwo i podróżującego po lodowatych wodach na długo przed pojawieniem się map, jakie znamy dzisiaj.
Obecnie w Puerto Edén mieszka zaledwie około 170 osób.Z prostymi warunkami zakwaterowania, garstką małych sklepików otwieranych dzwonkiem do drzwi sąsiedniego domu i około kilometrem drewnianych chodników zastępujących ulice: nie ma tu dróg, samochodów ani możliwości poruszania się bez łodzi. Klimat jest wyjątkowo wilgotny, z częstymi opadami deszczu lub mżawką i niskimi temperaturami niemal przez cały rok.

Życie tutaj płynie powoli: każda rodzina piecze własny chleb, rąbie drewno na opał i pielęgnuje swój mały ogródek warzywny.Tymczasem wioska co miesiąc przyjmuje pacjentów, a łódź łącząca ją z resztą świata wyznacza rytm kolejnych tygodni. Podróżnik czuje się jak w odległym azylu na odludziu, otoczonym lasami, górami i ciszą przerywaną jedynie wiatrem i deszczem.
Jak dotrzeć do Puerto EdénDostęp jest możliwy wyłącznie drogą morską. Istnieją statki łączące wyspę z Puerto Natales (około 16 godzin żeglugi), Caleta Tortel (około 14 godzin) i Puerto Montt (podróż trwa około 24 godzin).
3. Puerto Raúl Marín Balmaceda i szlak Melimoyu: klejnoty Carretera Austral

Puerto Raúl Marín Balmaceda, w regionie Aysén, to jedno z najpiękniejszych i najbardziej odizolowanych miasteczek na Carretera Austral.Jej bardzo długa nazwa kontrastuje z niewielkimi rozmiarami wioski, położonej na wyspie z piasku i lasów, między ujściem dwóch rzek a Oceanem Spokojnym, co sprawia wrażenie „ukrytego” miejsca nawet dla Chilijczyków.
Szlaki biegną wokół wioski wśród niezwykle starych rodzimych drzew.Mijamy drewniane domy, na wpół zakamuflowane w roślinności. W kierunku wybrzeża, rozległa plaża sprawia, że zachód słońca zlewa się z morzem, a w pogodne dni na horyzoncie pojawia się ośnieżony wulkan Melimoyu: niewiele pocztówek jest tak typowo patagońskich.

Park Narodowy Melimoyu położony jest bardzo blisko.To jeden z najnowszych obszarów chronionych w kraju, zdominowany przez wiecznie zielony las Valdivian, gdzie ośnieżony, samotny wulkan Melimoyu góruje nad krajobrazem. Każdego lata pobliska zatoka staje się ważnym żerowiskiem dla płetwali błękitnych: szacuje się, że około 10% światowej populacji korzysta z tych wód w celu żerowania i odpoczynku.
Kolejną wielką atrakcją tego zakątka Aysén jest fauna lądowaPumy, lisy, pudusy oraz ptaki morskie i leśne współistnieją na terytorium, które od wieków zamieszkiwali Chonos, doświadczeni nawigatorzy archipelagów Patagonii. To idealne miejsce na połączenie żeglarstwa, obserwacji dzikiej przyrody i pieszych wędrówek po niemal dziewiczych lasach.
Jak dostać się do Puerto Raúl Marín Balmaceda i MelimoyuPuerto Raúl Marín jest połączone łodzią z Quellón (Chiloé) oraz drogą lądową z La Junta autobusem, który kursuje tylko kilka dni w tygodniu. Nie ma bezpośredniego połączenia drogowego z okolicą Melimoyu: można tam dotrzeć jedynie promem z Quellón (około 12 godzin) lub z Puerto Cisnes (około 7 godzin) albo prywatnymi łodziami i samolotami.
Podróżuj bezpiecznie i odpowiedzialnie do najbardziej odległych zakątków

Wiele z wymienionych miejsc jest oddalonych od dużych szpitali i zaawansowanych usługChoć posiadanie ubezpieczenia zdrowotnego nie zawsze jest wymagane do wjazdu do Chile, władze konsularne zdecydowanie je zalecają – i słusznie: skręcenie kostki w odizolowanym fiordzie, udar cieplny na pustyni czy infekcja w mieście, w którym nie ma szpitala, mogą okazać się niezwykle kosztowne bez międzynarodowego ubezpieczenia.
W Chile obowiązują specjalne polisy ubezpieczeniowe na podróże przygodowe Polisy te obejmują wszystko, od opieki medycznej i repatriacji, przez problemy z bagażem, kradzieże, incydenty na lotach krajowych, po sporty takie jak trekking wysokogórski, surfing i sporty zimowe. Rozważenie jednego z tych produktów jest niemal niezbędne, jeśli planujesz wyprawę poza główne szlaki turystyczne.

Oprócz ubezpieczenia, warto sprawdzić warunki pogodowe i trasy dojazdu.Pytania CONAF o status parków, sprawdzanie zezwoleń na wstęp na wulkany lub długie trasy, potwierdzanie rozkładu jazdy promów na Carretera Austral lub stanu przełęczy górskich. Planowanie z wyprzedzeniem w Chile to nie kaprys, to sposób na zapewnienie, że przygoda pozostanie przyjemna.
Chile to prawdziwy park przygód na świeżym powietrzu, oferujący dziesiątki alternatywnych tras wykraczających poza klasyczne broszury agencji: odosobnione wioski fiordowe, zaginione archipelagi, kwitnące pustynie, święte jeziora dla ludu Mapuche, niemożliwe drogi w Patagonii oraz miasta, które odradzają się z dala od masowej turystyki.
Przy odrobinie przygotowania, chęci do chodzenia i szacunku dla środowiska i lokalnych społecznościTe alternatywne trasy turystyczne zapewnią Ci niezapomniane i intensywne przeżycia.